„THIS IS IT. I’M GOING TO BE A WRITER”.

Zamiast pojechać na wręczenie ważnej teatralnej nagrody, do której był nominowany, wolał siedzieć w barze i pić piwo. Był przekonany, że nie wygra. Nie lubi mówić o swojej pracy, bo sam nie do końca ją rozumie. Jest uznawany za najbardziej utalentowanego szkockiego dramatopisarza swojego pokolenia. Poznajcie Davida Harrowera (ur. 1966). Człowieka, który debiutował dramatem o najoryginalniejszym tytule, z jakim się spotkałam – Noże w kurach. I nie jest to głupie polskie tłumaczenie, to naprawdę Knives In hens 😉

SOBOTA, 3 CZERWCA 1995, 8:30 – WTEDY ZADECYDOWAŁEM:
TO JEST TO. BĘDĘ PISARZEM1.

Nigdy nie ukończył college’u. Swój warsztat doskonalił sam, korzystając z książek wypożyczanych z biblioteki. Wygrał co prawda konkurs dla dramaturgów, ale nie udało mu się doprowadzić do premiery. Kolejną sztukę pisał dwa lata, tylko po to, by znowu zostać odrzuconym. Jako 27-latek wciąż mieszkał z matką i pracował na zmywaku. I wtedy napisał Noże w kurach. Sztukę ostatniej szansy. David mówił, że pisał ten tekst w szale, zupełnie nie wiedział, gdzie go to zaprowadzi. Jak się później okazało – zaprowadziło go na sam szczyt. Więcej o Nożach w kurach w kolejnym wpisie.

KOS

David wolał popijać piwo w barze w Glasgow niż pojechać na rozdanie brytyjskich nagród teatralnych Laurence Olivier Awards (laureaci to m.in Harold Pinter, Arthur Miller, Martin McDonagh), bo był przekonany, że nie ma szans, a przegrana go dobije. Jak tu wygrać z Tomem Stoppardem. A jednak! Blackbird okazał się czarnym koniem konkursu, mimo iż, jak ładnie napisał NY Times „is not exactly audience friendly” 😉 I to właśnie Blackbird zagwarantował mu światowy rozgłos. Miał już ponad 40 premier na całym świecie. Dlaczego nie jest “friendly”? A dlatego, że opowiada o spotkaniu Uny i Raya w 15 lat po tym, jak połączyła ich relacja, powiedzmy sobie na tle seksualnym. Nie byłoby w tym nic kontrowersyjnego gdyby nie to, że Una miała wtedy 12 lat. Na podstawie dramatu powstał film, który z tego miejsca Wam polecam.

CHCĘ WSTRZĄSNĄĆ WIDZEM3

Zaprzecza związków z brytyjskim nurtem In-yer-face (Sarah Kane, Mark Ravenhill itd.). Mówi, że jest dużo łagodniejszy. Również w sposobie bycia. Mimo tylu sukcesów wciąż brakuje mu pewności siebie. Czuje presję, że teraz musi napisać coś naprawdę dobrego. Bierze udział w projektach telewizyjnych i filmowych dla BBC, ale woli pisać dla teatru, bo jak twierdzi, to jedyne miejsce, gdzie może w pełni zrozumieć głosy, które słyszy w swojej głowie3.

 

 

P.S. Tak btw. polecam Wam bardzo ładny tekst Anny Wakulik o Davidzie Harrowerze, o tu.

 

 

 

 

 

 

 

1 But I think of that first production as the apogee, the absolute perfection. Waking up after the first night – Saturday 3 June, 1995, at 8.30am – was when I decided: „This is it. I’m going to be a writer”.

2I want people shaken up.

3It’s the only place where I can properly feel the voice that I hear in my head.

 

 

Bibliografia

  1. Mark Fisher, David Harrower and Pauline Knowles: how we made Knives in Hens, [na:] https://www.theguardian.com/stage/2013/aug/06/how-we-made-knives-hens
  2. Andrew Dickson, ‚I wrote it in a frenzy’: David Harrower on the play that saved him, [na:] https://www.theguardian.com/stage/2017/aug/25/david-harrower-knives-in-hens-blackbird-una
  3. Melena Ryzik, Paring Down a Drama to Basic Mortal Combat, [na:] https://www.nytimes.com/2007/04/09/theater/09black.html

 

 

Photo by Hannah Jacobson on Unsplash

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.