DYBUK („Przylgnięcie”)

ŻYDZI WIERZĄ, ŻE DUSZA ZMARŁEGO, KTÓRA NIE MOŻE ZAZNAĆ SPOKOJU, MOŻE PRZYLGNĄĆ DO CIAŁA ŻYJĄCEGO.

Dybuk jest zjawiskiem fascynującym i przerażającym jednocześnie. Dla mnie najciekawsza jest zawsze historia ducha, który nawiedził ciało żyjącego. W Demonie Marcina Wrony, reżyser postawił na wątek miłosny. Hana była piękną żydowską dziewczyną, za którą wszyscy się uganiali, ale jej serce należało do Polaka. Pewnego dnia zniknęła. Reszty możemy się tylko domyślać. Film ma świetny klimat i równie świetny pierwowzór. Przylgnięcie Piotra Rowickiego, o którym chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć, przedstawia trochę inną historię dybuka. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie. Poznajcie ją i Wy.

TU W ŚRODKU COŚ PŁACZE…

Pyton jak na gangstera jest dość sentymentalny. Chce kupić działkę, z którą kojarzy mu się beztroskie dzieciństwo. Planuje założyć legalny komis samochodowy, bo wkrótce ożeni się z Żanet i założy rodzinę. Jego kumple Jasny i Skwara pomagają mu przekonać /zmusić Ślusarza do finalizacji sprzedaży. W dniu ślubu pojawia się problem. Pyton uważa, że coś w nim płacze. W ogóle jakiś jest dziwny. Ślub zostaje odwołany, a bohater zaczyna szukać pomocy. Lekarz przepisuje mu magnez i multiwitaminę. Ksiądz odprawia egzorcyzm, ale z dalszych działań rezygnuje, gdyż zajmuje się wypędzaniem złych duchów, a ten nim nie jest, w dodatku mówi w jidysz. Pyton wraca do Ślusarza i zaczyna wypytywać. Dowiaduje się, że jego ojciec podczas wojny ukrywał Żydów. Gdy Niemcy się dowiedzieli zmusili go, żeby zagrzebał ich żywcem. Wśród nich była dziewczynka – Hana. Całe miasteczko stało i patrzyło. Nikt się nie sprzeciwił.

W finale mieszkańcy dokładnie tak jak w czasie wojny, spotykają się na działce Ślusarza. Kolejne pokolenie obserwuje Pytona wykopującego żydowskie kości. I dokładnie tak jak przed laty, nikt nie zareaguje kiedy Jasny wyceluje w Pytona.

DYBUK CZYLI PRZYLGNIĘCIE

Jak widzicie Demon powstał tylko na motywach Przylgnięcia, reżyser wziął z tego utworu tylko to, co było spójne z jego demoniczno-romantyczną wizją. Każdy dybuk ma inną historię, dla mnie obie wyżej opisane wydały się niezwykłe. Na koniec wspomnę jeszcze o trzeciej.

Film Dybuk Michała Waszyńskiego z 1937 roku, na podstawie sztuki Szymona An-skiego to niezwykła historia miłosna Lei i Chonena, którzy nie mogli być razem ze względu na różne statusy społeczne. Chłopak na wieść o zaręczynach ukochanej z innym, umiera w nie do końca jasnych okolicznościach. Powraca jako dybuk i łączy się z ciałem Lei. Nie będę zdradzać więcej, sami musicie to przeżyć, naprawdę warto.

 

 

Photo by Stefano Pollio on Unsplash

 

Bibliografia

  1. Piotr Rowicki, Przylgnięcie, [w:] Ikony, pseudoherosi i zwykli śmiertelnicy. Antologia najnowszego dramatu polskiego, Agencja Dramatu i Teatru, Warszawa 2015.
  2. Marcin Wrona, Demon, 2015.
  3. Michał Waszyński, Dybuk, 1937.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.