„DLA CIEBIE, KTÓRY NIE SŁUCHASZ”

W dramacie nie występuje podział na role, ale podczas spektaklu tekst mówi pięciu aktorów. Autor wielokrotnie odwołuje się do malarskich i muzycznych interpretacji Męki Pańskiej.

ANIOŁ UPADA

 I namawia do pójścia w jego ślady. Do skoku w samotność, w głąb samego siebie, bo jedyną pewną rzeczą, jaką posiadacie, jest wasza samotność. Miłość na nic się wam nie zdała, służyła zamaskowaniu poważnych występków, powiadam wam: uciekajcie jedni przed drugimi.

Szczęśliwi, który upadek kończy się rozbiciem o ziemię. Upadek Anioła nie ma końca. Jest nadzieja, że dotrze na ziemię i będzie mącić ludziom w głowach. Sam jednak tego nie chce. Nie ma po co.

Siać zamętu nie chcę: już wy to uczyniliście. Rozmieszczać broni na Ziemi nie mogę: już wy to uczyniliście. Nauczyć was ruchać dzieci nie mogę: już wy to uczyniliście. Nauczyć was zabijać z głodu nie mogę: już wy to uczyniliście. Nie mogę wprowadzić więcej obsceniczności, ponieważ byście mnie wyśmieli, powiedzielibyście: już to umiemy. Nie mogę nauczyć was niszczyć miast i całych nacji, nie mogę nauczyć was technik dokonywania holokaustu: już wy to uczyniliście. Nie mogę sprawić, by ziemia trzęsła się od bomb rzucanych z nieba: zrobione jest to przez was. Nie mogę zesłać na was nowych chorób, nie mogę tracić czasu, spadając na ziemię jak ogień, plaga i pogrom, aby was dręczyć: już sami dobrze to robicie przeciwko sobie samym.

 Anioł nie jest godzien obietnic i nadziei. Obietnice zawsze są w przyszłości, a on nie pragnie przyszłości. Obietnice nigdy nie są dotrzymywane, potem trzeba tylko przepraszać za to, czego się nie zrobiło. Z nadzieją jest inaczej, powinna istnieć tylko na użytek osobisty, bo wyjawić nadzieję to pozwolić jej uschnąć w nas samych.

Najgorsze, co można zrobić z nadzieją, to umieścić ja między marzeniami, które są niekończącym się tchórzostwem. Kto śni, nie działa.

 MP3

MP3 to świetny wynalazek. Można z tym biegać i jednocześnie nie szkodzić piosenkom. Bohater dachował 6 razy żeby sprawdzić czy Pasja według św. Mateusza Bacha wytrzyma. Dzięki mp3 można rozbijać się samochodem a piosenka nadal trwa.

Nie przewidział jednak ognia, który stopił urządzenie do odtwarzania muzyki. Poczuł żar z obrazu Fra Angelico.

Płomienie były jednocześnie gorączką i hałasem, były tym, co nazywa się gorącem, nie paleniem. Gorąc jak pasja.

Zaczyna się denerwować. Denerwuje się, bo wie, że nie pozwolą mu spokojnie zasnąć w ogniu. Nie pozwolą mu ci, którzy zaraz przybędą na ratunek. Ci sami, którzy teraz siedzą, grają w karty i gadają o dziwkach, a którzy zaraz stanął się jego wybawcami. Ma już wizje. Widzi siebie na obrazie Weydena a obok ludzi, którzy rozcinają blachę jego samochodu.

Rogier Van Der Weyden, Zdjęcie z krzyża

Widział siebie na miejscu Chrystusa u Rubensa. Wspomina psa, który zawsze pojawiał się na obrazach malarza. Pośród wszystkich namalowanych na Podniesieniu krzyża, to właśnie pies jest jedyną postacią, która nigdy nikogo nie zdradziła. Wierny pies. To istota tego obrazu. Podnieca go wizja siebie w ikonografii. Chciał zachować to wspomnienie.

Chciałem zachować to w pamięci jak skarb, tak się przecież mówi. Do diabła z tymi skarbami! Kiedy otwieramy kufry, to te uzbierane wspomnienia śmierdzą. Czas pokazał ich prawdziwe znaczenie, to, czego nie zauważyliśmy we właściwym czasie. Kufry wspomnień są pełne robaków.

Rubens, Podniesienie krzyża

Znajduje argument, dla którego postanawia się ocalić. Nie chciałby, żeby anioły z fresku Giotta musiały go opłakiwać. W końcu wylały już wystarczająco dużo łez. Że co? Że jego nie ma kto opłakiwać? A od czego jest wyobraźnia! Bez trudu wyobrazi sobie dziesięć osób, które go kochają. I żeby zaoszczędzić łez dziesięciu nieistniejących kochających go osób, wychodzi z samochodu na własnych nogach.

Ja w wyobraźni mogę wymyślić sobie dziesięć osób, które mnie kochają. Dlaczego nie? Marzenia nie kosztują.

Opłakiwanie Chrystusa (fresk Giotta)

TRZĘSIENIE ZIEMI

Wspomina trzęsienia ziemi, które zabierały ze sobą całe miasta. Zastanawia się, jak budynki mają się nie zawalać, skoro brak w nich etyki. Historia się powtarza, bo materia się nie zmienia, to ona jest źródłem nonsensu. U podstaw wszystkiego leży porażka, ignorancja i nieczyste pragnienia. Wszystko się powtarza i skazane jest na upadek. Katastrofy zmuszają do odbudowy. A odbudowa odbywa się na szczątkach tego co ocalało z przeszłości. Błędne koło. Katastrofa jest pewna. Gruzy zawsze zostaną.

GOLGOTA

Chrystus jest próżny. Wiedział, że jego wizerunek będzie natchnieniem dla malarzy. Wraca by poskarżyć się na ich prace. Narrator nazywa go „bohaterem ikonografii terroru”. Realistyczne oddawania męki pańskiej i umiłowanie publiczności do oglądania tak brutalnych scen powoduje, że nie powinno dziwić, że ludzie wypychają się z okna albo bzykają dzieci.

Jeżeli człowiek się postara, to może uda mu się zapomnieć słowa, ale od obrazów się nie uwolni.

Te obrazy nigdy nie powinny powstać. Przetrzymujące je muzea powinny spłonąć. Zamiast tego szkolą ludzi, którzy opowiadają o tych okrucieństwach. Organizują zwiedzania dla dzieci żeby uczyły się przemocy. Sprzedają pamiątki, żeby można było kawałek deprawacji zabrać ze sobą do domu.

Kiedy Chrystus żył potrafił dowodzić, zniechęcać i wprowadzać zamęt. Nie znał normalnego życia, bo ogłosił się Synem Bożym i skazał na życie w samotności. Nie rozumiał zmienności ludzkich nastrojów, których sam nigdy nie doświadczał. Nie płakał i nie śmiał się. Był panem grupy szaleńców, nazwał ich narodem wybranym. Przestudiował nazwy bojówek, które miały powstać później: Świetlisty Szlak. Front Wyzwolenia Narodowego. ETA. I wybrał dla swojego wojska słowo MIŁOŚĆ.

Szaleniec, demon i tyran. Tym, którzy się z nim nie zgadzali życzył źle. Zamiast pracować z ludźmi (sam nigdy nie pracował) rozmnożył im jedzenie. Nie chciał pokoju. Jeżeli nie podobało mu się jak ktoś się prowadzi, niszczył jego dom. Groził chorobami, niszczył świątynie zazdrosny o cudze bogactwa. Umarł jako strateg wojskowy i lider społeczny. Odkryto wszystkie jego kłamstwa. Zamiast się poddać, prosił Ojca o ratunek. Tchórzył, tracił rozum.

Przeszedł Drogę Krzyżową, która nie była bardziej bolesna od tej, którą przebywa pracownik poczty – drogi krzyżowej życia pozbawionej sensu, jak każde życie, dokładnie takie jak twoje. I twoje.

Przybity do krzyża jesteś wolny. Nie musisz jechać do pracy ani zajmować się codziennymi sprawami. Wreszcie możesz oddać się lenistwu. Przywiązanie do świata jest idiotyzmem. O tym jak ludzie są obrzydliwi napisze po śmierci i nazwie to ewangeliami. Wszystko byle nie akceptować ludzkiej niedoskonałości. Najczęstsze czyny nazwie grzechami. Nie jest grzechem źle życzyć bogatym. Nikt ich nie lubi, ale to nieprawda, że nie posiadają oni mądrości. Na duszy zna się lepiej właściciel Zary niż Freud.  Im więcej wpływów i korzyści, tym większa wiedza.

 DÓŁ

Anish Kapoor, Sky Mirror

Wykopał dół. Idealny. Jego dno nie przypomina rzeźby Anisha Kapoora. Nie jest iluzją pustki. Na dnie jest tylko ziemia, a mimo to, dno nas zachwyca. Jest rzeczywistością pozbawioną kłamstwa. Dół idealny i prosty. Liczyliście by zobaczyć w nim coś, co odwróci waszą uwagę od bólu, górę śmieci albo zwłoki dziecka. A to tylko śmierć pod postacią dziury pod gołym niebem. Ziemia, która została po jej wykopaniu, nasiąknęła złotem i krwią, a potem zamknięto ją w małym pomieszczeniu. To pozostałość po jego śmierci. Jeżeli odważysz się wejść do środka i zdjąć buty, wszystko zrozumiesz. Poczujesz śmierć w pełni.

Oddałbym ci życie, pod warunkiem że nie zostawisz mnie samego.

***

Sarah Kane, powiedziała kiedyś, że Biblia jest najokrutniejszą książką w dziejach literatury. Umówmy się, starotestamentowy Bóg nie jest wróżką zębuszką. Nadal nie rozumiem na czym polega obrazoburczość Golgota Picnic. Ze swej strony pragnę jednak gorąco podziękować wszystkim, którzy w owym czasie rzucali różańcami w aktorów czytających dramat Rodrigo Garcii. Gdyby nie Wy, nigdy nie trafiłabym na ten tekst. Cóż mogę rzec: Historia zrobiła was w konia, pomniki dalej stoją, a gapie leżą na ziemi.

RODRIGO GARCIA, GOLGOTA PICNIC, 2011

 

Fra Angelico, Sąd Ostateczny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.