TRAGEDIA JEST DOBRA (Torben Betts)

Ogromny wpływ wywarli na niego Alan Ayckbourn, Monty Python i William Shakespeare. Gdyby nie był aktorem i dramaturgiem prawdopodobnie zostałby bardzo nieszczęśliwym nauczycielem. Do swoich osiągnięć zawsze podchodzi z pokorą i dystansem. Nazywa się Torben Betts i zaraz poznacie się bliżej. A gdybyście zechcieli jeszcze bliżej, to zapraszam do Teatru 6. Piętro na „Niezwyciężonego”, reż. Eugeniusz Korin.

You have to like your own company, but as a writer, you learn to deal with solitude.

Torben Betts (ur. 1968) wbrew temu co sugeruje imię (dostał je na część duńskiego tenisisty) pochodzi z Wielkiej Brytanii. Swoją przygodę z teatrem zaczynał od aktorstwa. Z czasem odkrył, że lepiej odnajduje się pracując w jednym miejscu, niż w ciągłym biegu, podróżując od roli do roli. Jego pierwsze teksty dramatyczne  nie spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Teatry konsekwentnie odmawiały mu współpracy, aż pojawił się Alan Ayckbourn. To on uwierzył w jego talent i zaprosił do współpracy w Stephen Joseph Theatre. Aybourn znany jest z doskonałej twórczości komediowej, dlatego Betts nazywa siebie jego „mroczniejszym bratem”. Ów mrok, którym naznaczona jest jego twórczość, uważa też za potencjalną przyczynę mniejszych zarobków 😉 To właśnie z powodów finansowych musiał wyprowadzić się z Londynu. Długo „dorabiał” do swojej artystycznej pensji. Otwarcie mówi o tym, że utrzymanie rodziny z pisania jest trudne, a w Londynie wręcz niemożliwe.

Everything I write is tragic (…) but I always hope that the comedy is what keeps people on board.

Pisze o ludzkim szaleństwie, do którego doprowadza otaczająca nas rzeczywistość.  Obserwuje i komentuje społeczeństwo, szczególnie interesuje go klasa średnia. Umiejętnie łączy wątki komediowe z tragicznymi. Potrafi sprawić, że niezwykle mroczna opowieść wyda nam się komiczna. Swoje teksty określa jako “entertaining tragedy”, czyli po prostu „rozrywkowe tragedie”. Mimo licznych sukcesów ma duży dystans do siebie i swojego dorobku. W jednym z wywiadów zapytany o nadchodzące projekty odpowiedział: „gdybyś zapytał mnie rok temu usłyszałbyś zawstydzającą ciszę”1. Szczęśliwie na brak projektów nie może teraz narzekać. W Wielkiej Brytanii cieszy się dużą popularnością, a „Inivicible” z 2014 roku jest jego największym sukcesem. Jeszcze w tym sezonie dramat będzie miał swoje premiery w Argentynie, Nowym Jorku, Polsce i Czechach.

Tragedy is what I like. Tragedy is good for us. Melancholy is good for us.

 

1 Teo Bosanquet, Torben Betts: I’m not Alan Ayckbourn’s lovechild, [na:] http://www.whatsonstage.com/london-theatre/news/torben-betts-im-not-alan-ayckbourns-lovechild_37182.html.

 

BILBIOGRAFIA

  1. Teo Bosanquet, Torben Betts: I’m not Alan Ayckbourn’s lovechild [na:] http://www.whatsonstage.com/london-theatre/news/torben-betts-im-not-alan-ayckbourns-lovechild_37182.html.
  2. Alice Jones, Torben Betts: Alan Ayckbourn’s ‚darker, younger brother, http://www.independent.co.uk/arts-entertainment/theatre-dance/features/torben-betts-alan-ayckbourns-darker-younger-brother-9590282.html.
  3. Chris Long, The National Joke: Torben Betts’ dark comedy ‚trapped’ by an eclipse [na:] http://www.bbc.com/news/entertainment-arts-36517938
  4. Torben Betts: ‘People thought I was Ayckbourn’s lovechild. But my plays are darker’https://www.thestage.co.uk/features/interviews/2016/torben-betts-people-thought-i-was-ayckbourns-lovechild-but-my-plays-are-darker/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.